Kuchenne pomysły
Zaprezentujemy kuchenne pomysły na literkę F, G i H. F czyli najbardziej popularne frytki – jeden z tańszych posiłków świata. Trochę oleju, cztery ziemniaki i przed nami stoi kopiasty talerz, który skutecznie zagłuszy prawie każdy żołądek. Poza tym olej wykorzystać można do ponownego smażenia frytek (choć to oczywiście mało zdrowe)… G czyli zdrowa głodówka. Ponoć bardzo zdrowo i ostatnio modnie, jest zafundować sobie raz w tygodniu dzień bez jedzenia. Woda i soki, które wówczas musimy pić w dużych ilościach, wypłukują z naszego organizmu różne toksyny i inne trucizny. Tak przynajmniej można wytłumaczyć sobie oszczędzanie na nową parę butów czy wyjazd z kumplami. Nie polecam raczej przed ważnym wydarzeniem – rozmową z szefem czy egzaminem. H czyli hurtownia lub zakupy hurtem. A może warto je zrobić zakupy w hurtowni? Jeśli sprzedawane ilości są zbyt duże i sprawiają nam kłopot np. z umieszczeniem ich w spiżarce, możemy zawsze umówić się na wspólne zakupy ze znajomymi, którzy tez przy okazji zaoszczędza kilka groszy na jedzeniu. To dobry pomysł przy przygotowywaniu większej imprezy. Zapasy sprawiają też, że nie musimy tak często robić zakupów. I czyli impreza u znajomych, która przynosi same korzyści. Po pierwsze nie musimy gotować. Po drugie możemy cos zjeść – ale nie rzucajmy się na jedzenie, bowiem jest to niekulturalne i może zostać źle odebrane. Co innego jeśli to dobrzy znajomi – wówczas może nawet uda się przekąsić coś więcej. Kolejna literka to J czyli jadłospis. Wiem, że na początku może Cię to śmieszyć, ale to naprawdę bardzo dobry pomysł. Sprawdź co masz w lodówce, a także w szafkach i wszelkich skrytkach. Z produktów, które znalazłeś, postaraj się skomponować jadłospis na każdy dzień. Dzięki temu sposobowi nie dopuścisz do przeterminowania produktów, które ukryte głęboko w szafce mogłyby się zmarnować i zostałyby z pewnością wyrzucone. Takie zorganizowanie sprawi też, że nie będziemy kupować rzeczy, które okazałyby się zbędne, niepotrzebne lub nie umielibyśmy ich wykorzystać. Maximum korzyści przy minimum strat! Czyż to nie jest korzystne – zarówno dla naszej kieszeni, jak i naszego organizmu. Nasze dania będą urozmaicone i rozplanowane odpowiednio.
Tags: gotowanie, hurtownia, jedzenie, Kuchnia, tanie jedzenie